Hotel zwany domem


Świat zmienia się w zastraszającym tempie, a co za tym idzie trendy bardzo szybko się dewaluują. Jednak posiadamy pewną stałą w życiu. Tą stałą jest pojęcie: DOMu. Podróżując coraz częściej wybieramy opcje Airbnb, ponieważ wolimy zatrzymać się w mieszkaniu i poczuć się paradoksalnie jak u "siebie", w nowym miejscu. Ten trend dostrzegli również projektanci hoteli, którzy chcą stworzyć korzystającym przytulną, domową atmosferę. O podobnych hotelowych zabiegach pisałam już wcześniej min. Oniryczna Hiszpania czy Hotel Patrici.

Tym razem mamy wenecki hotel Casa Flora. Jak sama nazwa wskazuje to miejsce jest idealne dla tych, którzy chcą się w hotelu poczuć jak domu. Większość z mebli została stworzona przez włoskich projektantów specjalnie do tego wnętrza, wykonali je włoscy rzemieślnicy pracujący w okolicach Wenecji. Dom podzielony jest na dwie części: publiczną w której mieszkańcy mogą np. wyprawić kolację ugotowaną przez zamówionego szefa kuchni i prywatną, w której znajdują się sypialnie. Na zewnątrz znajduje się bujny ogród, SPA oraz cudowne widoki wokół.

Wnętrze sprawia wrażenie włoskiej scenerii filmowej, gdzie podkreślona została subtelność i lekkość włoskiej formy.




Więcej na:

http://www.casafloravenezia.com/interiors/






Wyszukaj wg tagów